Dlaczego suszona wołowina jest taka droga? Prawdziwy koszt mięsnych przekąsek

A raw cut of beef next to the much smaller pile of jerky it becomes

Połóż obok siebie paczkę suszonej wołowiny i paczkę chipsów, a różnica w cenie od razu rzuca się w oczy. Licząc gram za gram, jerky to jedna z najdroższych przekąsek na półce, a jeśli porównujesz tylko wagę opakowań, trudno tę cenę uzasadnić. Tyle że te dwa produkty tak naprawdę w ogóle nie są porównywalne. Jeden to głównie ziemniaki i olej do smażenia, drugi – skoncentrowane mięso. W tym artykule pokazujemy, skąd naprawdę bierze się koszt jerky (mięso, ubytek masy, czas suszenia), i podpowiadamy uczciwszy sposób porównywania cen przekąsek: białko za złotówkę, a nie gramy za złotówkę.

Celowo nie podajemy tu cen, bo ceny się zmieniają. Nie zmienia się natomiast struktura kosztów, a jej najważniejszy czynnik, czyli zawartość mięsa, znajdziesz na każdej uczciwej etykiecie. W całym artykule posługujemy się prawdziwymi liczbami z opakowań NAKOTNE, które sprzedajemy, więc każdą wartość możesz sprawdzić na etykiecie saszetki.

Na 100 g jerky potrzeba nawet 250 g mięsa

Najważniejszy powód, dla którego jerky kosztuje tyle, ile kosztuje, kryje się w linijce na opakowaniu, którą większość osób pomija: w deklaracji zawartości mięsa. Suszenie usuwa z mięsa większość wody, a woda to waga, więc to, co trafia do produkcji, waży dużo więcej niż to, co z niej wychodzi. Ponieważ ta wartość przekracza 100%, unijne przepisy dotyczące znakowania żywności wymagają, by podawać ją jako liczbę gramów mięsa zużytego na 100 g gotowego produktu – i NAKOTNE drukuje ją na przodzie każdej saszetki. Tak to wygląda w całej ofercie NAKOTNE:

  • Beef Jerky Original – 210 g wołowiny zużytej do wyprodukowania 100 g gotowego jerky.
  • Beef Jerky Barbeque, Jalapeño i Teriyaki – 153 g wołowiny na 100 g produktu.
  • Pork Jerky Original – 250 g wieprzowiny na 100 g. To dwa i pół kilograma mięsa na każdy kilogram jerky.
  • Kabanosy NAKOTNE (na opakowaniu: Beef Sticks, Pork Sticks, Chicken Sticks) – od 160 g do 179 g mięsa na 100 g, zależnie od receptury: 160 g wieprzowiny, 170 g wołowiny albo 179 g mięsa z kurczaka.

Przełóż to teraz na to, co faktycznie kupujesz. Jedna saszetka 35 g Beef Jerky Original powstała z około 73,5 g surowej wołowiny. Na pełne pudełko 280 g (8 × 35 g) zużyto 588 g wołowiny – grubo ponad pół kilograma mięsa w pudełku, które mieści się w jednej dłoni. W przypadku jerky wieprzowego pudełko 280 g to aż 700 g wieprzowiny. Nawet smaki Barbeque, Jalapeño i Teriyaki, przy 153 g na 100 g, wymagają około 428 g wołowiny na pudełko.

Ziemniaki też tracą masę podczas smażenia, ale kilogram ziemniaków kosztuje drobny ułamek ceny kilograma wołowiny, więc ubytek masy prawie nie wpływa na cenę. W przypadku mięsa to właśnie ubytek masy jest ceną.

Mięso to jeden z najdroższych surowców w alejce z przekąskami

Niemal każda popularna przekąska powstaje na bazie taniego surowca: ziemniaków, kukurydzy, mąki pszennej lub ryżu, do których dochodzą olej, sól i aromaty. To jedne z najtańszych kalorii, jakie produkuje rolnictwo – i właśnie dlatego chipsy mogą być tak tanie.

Jerky startuje z przeciwnego końca rynku surowców. Wołowina i wieprzowina pochodzą od zwierząt hodowanych przez miesiące (świnie) lub około dwóch lat (bydło), a potem przychodzi czas na ubój, rozbiór i trybowanie. Jerky robi się z elementów oczyszczonych z widocznego tłuszczu, bo tłuszcz źle się suszy, więc część tuszy w ogóle nie trafia do produktu; na etykietach NAKOTNE jako mięso w jerky wymieniono szynkę wołową i schab wieprzowy. Kiedy surowiec już na starcie kosztuje za kilogram wielokrotnie więcej niż ziemniaki, a na gotową przekąskę trzeba go zużyć mniej więcej od półtora do dwóch i pół raza więcej, niż ona sama waży, cena na półce jest prostą konsekwencją.

Powolne suszenie kosztuje czas, energię i miejsce w zakładzie

Chipsy smaży się w kilka minut. Jerky przyprawia się, wędzi i powoli suszy w kontrolowanych warunkach – to proces liczony w godzinach, a nie w minutach; etykiety NAKOTNE opisują jerky i kabanosy jako suszone i wędzone na gorąco. Przez cały ten czas produkt zajmuje urządzenia, zużywa energię i jest monitorowany. Mięso to też surowiec o wiele bardziej wymagający niż ziemniak: przed produkcją potrzebuje łańcucha chłodniczego, w jej trakcie ścisłej higieny, a na każdym etapie udokumentowanych kontroli bezpieczeństwa żywności. Jerky i kabanosy NAKOTNE produkuje na Łotwie SIA „Gaļas pārstrādes uzņēmums Nākotne”, producent z certyfikatem IFS Food, a taki poziom identyfikowalności i kontroli to część ceny opakowania.

Zaleta takiego podejścia: to suszenie – razem z peklowaniem, wędzeniem i pochłaniaczem tlenu w każdej saszetce – sprawia, że zamkniętą saszetkę można przechowywać bez lodówki aż do nadrukowanej na niej daty minimalnej trwałości (zwykle 12–24 miesiące od produkcji w przypadku jerky i 12 miesięcy w przypadku kabanosów), bez łańcucha chłodniczego między zakładem a Twoją torbą.

Za co nie płacisz: wypełniacze

Odwróć pytanie, a cena nabierze sensu. Tania przekąska jest tania, bo większość tego, co jesz, to niedroga skrobia. Jerky, w którym mięso jest na pierwszym miejscu, nie może stać się tańsze dzięki wypełniaczom – i widać to w tabeli wartości odżywczych. Ponieważ suszenie koncentruje to, co zostaje, Beef Jerky Original NAKOTNE ma 41,6 g białka na 100 g, a Pork Jerky Original – 53,7 g na 100 g. Oba produkty mają wysoką zawartość białka i właśnie za tę koncentrację płacisz: woda odparowała, mięso zostało.

Etykieta pozwala łatwo sprawdzić to u każdej marki. Składniki podaje się w kolejności malejącej według masy, więc mięso powinno być na pierwszym miejscu; na każdej saszetce NAKOTNE lista zaczyna się od konkretnego elementu mięsa (szynka wołowa, schab wieprzowy, szynka wieprzowa albo filet z kurczaka). Jeśli zawartość mięsa na etykiecie jest niska albo w ogóle jej nie ma, a mięso nie stoi na początku listy składników, masz przed sobą przekąskę o smaku mięsa, a nie przekąskę mięsną – niezależnie od tego, co mówi cena.

Uczciwe porównanie: białko za złotówkę, a nie gramy za złotówkę

Porównując przekąski po wadze opakowania, traktujesz gram smażonego ziemniaka tak samo jak gram suszonego mięsa. Uczciwe porównanie dotyczy tego, co naprawdę dostajesz z opakowania – a w przypadku jerky jest to białko. Ten rachunek działa dla dowolnych dwóch produktów, które masz przed sobą: podziel cenę przez liczbę gramów białka w opakowaniu i porównaj wyniki.

Przykład policzony na opakowaniach NAKOTNE

Jedno pudełko 280 g Beef Jerky Original NAKOTNE zawiera około 116 g białka (41,6 g × 2,8). Wersja wieprzowa ma nieco ponad 150 g białka na pudełko. Już jedna saszetka 35 g wersji Original dostarcza około 14,6 g białka.

Typowe chipsy ziemniaczane mają około 6 g białka na 100 g – sprawdź dowolną paczkę, ta liczba jest na etykiecie. Żeby dorównać ilości białka z jednego pudełka Beef Jerky Original, trzeba by zjeść prawie dwa kilogramy chipsów, razem z całym olejem ze smażenia. Policz cenę za gram białka dla obu opakowań według cen w Twoim sklepie, a różnica między jerky a tanimi przekąskami drastycznie się zmniejszy – a nawet może się odwrócić.

Za co więc naprawdę płacisz, kupując opakowanie?

Rozłóż cenę porządnie zrobionego jerky na części, a okaże się, że to przede wszystkim suma realnych kosztów:

  • Samo mięso – największy koszt: w ofercie NAKOTNE 153–250 g surowego mięsa na 100 g produktu.
  • Ubytek masy – płacisz za wodę, która odparowała, bo rolnik i rzeźnik dostali za nią zapłatę.
  • Powolne, kontrolowane wędzenie i suszenie – godziny zużycia energii, pracy urządzeń i nadzoru nad każdą partią.
  • Bezpieczeństwo żywności i identyfikowalność – łańcuch chłodniczy, produkcja z certyfikatem IFS Food, pełne oznakowanie.
  • Przemyślane opakowanie – pudełka NAKOTNE mieszczą osiem osobno zamkniętych saszetek po 35 g, każda z własnym pochłaniaczem tlenu, więc ostatnia saszetka jest w takim samym stanie jak pierwsza.

Jeśli chcesz zobaczyć liczby dla konkretnego smaku, spójrz na saszetkę: zawartość mięsa jest wydrukowana z przodu, a pełny skład i tabela wartości odżywczych – z tyłu. Możesz przejrzeć suszoną wołowinę, kabanosy wołowe i zestawy mix albo pełną ofertę NAKOTNE.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego suszona wołowina jest taka droga w porównaniu z chipsami?

Bo surowcem jest mięso, nie ziemniaki, a suszenie zmniejsza jego masę: do wyprodukowania 100 g gotowego jerky NAKOTNE zużywa się 153–250 g mięsa. Płacisz za mięso, które trafiło do produkcji, a nie za wagę, która z niej wyszła.

Dlaczego suszone kabanosy są takie drogie?

Z tego samego powodu: to również suszone mięso. Do wyprodukowania 100 g kabanosów NAKOTNE zużywa się 160 g wieprzowiny (Bacon, Paprika, Sour Cream & Onion), 170 g wołowiny (Original, Cheese & Chives, Thai Sweet Chilli) albo 179 g mięsa z kurczaka (Original), więc pudełko 280 g kabanosów wołowych to na starcie 476 g wołowiny.

Czy suszona wołowina jest warta swojej ceny?

Oceniaj ją po białku za złotówkę, a nie po gramach za złotówkę. Pudełko 280 g Beef Jerky Original NAKOTNE zawiera około 116 g białka; żeby uzyskać tyle z typowych chipsów, trzeba by zjeść ich prawie dwa kilogramy. Przy takim rachunku dobrze zrobione jerky ma konkurencyjną cenę w stosunku do tego, co daje.

Jak odróżnić dobre jerky od przepłaconego?

Czytaj etykietę. Szukaj jasno zadeklarowanej zawartości mięsa (w NAKOTNE od 153 g do 250 g na 100 g), wysokiej zawartości białka na 100 g i listy składników, która zaczyna się od konkretnego elementu mięsa, a ewentualną skrobię, wypełniacze czy substancje wiążące wymienia dopiero na dalszych miejscach. Jasne pochodzenie i producent z certyfikatem (na przykład IFS Food) to też dobre znaki.

Dlaczego jerky NAKOTNE sprzedaje się w saszetkach po 35 g?

Chodzi o świeżość i wygodę. Suszone mięso jest skoncentrowane, więc saszetka 35 g Beef Jerky Original zawiera już około 14,6 g białka. Każda saszetka jest szczelnie zamknięta razem z własnym pochłaniaczem tlenu, a etykieta zaleca, by otwartą saszetkę zjeść w ciągu 72 godzin – przy 35 g to łatwe. Dzięki ośmiu saszetkom w pudełku reszta pozostaje zamknięta, dopóki nie przyjdzie Ci na nią ochota – w domu czy w plecaku.

Dlaczego niektóre marki jerky są dużo tańsze?

Odpowiedź zwykle kryje się w linijce o zawartości mięsa: mniej mięsa na 100 g, a więcej wypełniaczy i substancji wiążących. To nie musi być nic złego, ale to inny produkt. Porównaj zadeklarowaną zawartość mięsa i ilość białka na 100 g, a różnica w cenie zwykle wyjaśni się sama.

Przekąski z tego artykułu

Ceny i dostawa do Twojego kraju: gdzie kupić NAKOTNE →